Startup Magazine

Artykuły

Nakefit - naklej sobie podeszwę

Maciej Lewczuk

Czy może być coś wygodniejszego niż skarpetka i jednocześnie pozwalać na chodzenie poza domem? Takim wynalazkiem może okazać się Nakefit.

Od pomysłu do wynalazku

Czy zdarzyło się Wam chodzić po plaży boso i nadepnąć na szkło, kolec lub coś innego, na co niekoniecznie chcielibyście wejść bosą stopą? A może mieliście ochotę pochodzić na bosaka i gorący kleisty asfalt sprawił, że pozostało to tylko w sferze marzeń? A może pływając w basenie, mieliście problem z wyjściem z wody, gdyż stopy ślizgały się na kafelkach lub drabince, a w klapkach do wody nie wchodzicie? Podobne problemy przyświecały zapewne wynalazcom nowego gadżetu, który zyskał już kilkukrotność założonej kwoty na serwisie Kickstarter.

Naklejki na stopy

Kilku Włochów wpadło na pomysł, aby zapewnić ludziom możliwość chodzenia boso i jednocześnie bezpiecznie po różnego rodzaju podłożach. Na rynku jest już sporo sprzedających się gadżetów dla wielbicieli naturalnego chodzenia lub biegania, a jednym z nich jest dość znany Five Fingers firmy Vibram (znanej z produkcji niezawodnych podeszew do butów roboczych, sportowych i turystycznych). Jednakże gumowa skarpeta z palcami to nie do końca to, na czym zależało włoskim wynalazcom. Stwierdzili, że najlepsze będą… same podeszwy! Nie, nie chodzi o sandały z mikroskopijnymi paskami, czy też inny rodzaj japonek. Same cieniutkie podeszwy w formie… NAKLEJKI na stopę!

Nakefit dla każdego

Nakefit to kosztujący 30 euro zestaw 10 par naklejek w jednym z trzech kolorów do wyboru – czarnym, różowym i niebieskim. Naklejki mają być sprzedawane w wersjach dla mężczyzn i kobiet oraz w różnych rozmiarach – w przyszłości może także tęgościach (szerokościach stopy). Naklejki pokryte są specjalnym klejem, który dość mocno przytwierdza je do czystych suchych stóp, ale i pozwala je później dość łatwo odkleić. Są wodoodporne, trudne do przebicia i przecięcia, pokryte antypoślizgowymi elementami, bardzo elastyczne.

Kickstarter dobry na wszystko?

Po otrzymaniu patentu na swój wynalazek Włosi postanowili poprosić o finansowe wsparcie w serwisie Kickstarter. Wystąpili o 20 000 dolarów, ale okazuje się, że do końca akcji jest jeszcze 17 dni, a na koncie mają już ponad 10 razy więcej pieniędzy. Społeczność doceniła prostotę, przystępną cenę i potencjał tkwiący w tym projekcie. Przyznam, że sam chętnie je wyprubuję, gdy tylko będę mógł je nabyć, a Wy?

Źródło: Nakefit, Kickstarter