Startup Magazine

Artykuły

Blue River Technology – John Deere zapłacił za tę firmę 305 mln $

Intro.jpg

Maciej Lewczuk

Co takiego oferuje startup technologiczny, że potentat w dziedzinie maszyn rolniczych był gotów wysupłać za niego 305 mln $? Blue River Technology wymyśliła system, który rewolucjonizuje nawożenie roślin.

Dolina Krzemowa matką wynalazków

Firma Blue River Technology, która wywodzi się ze słynnej Doliny Krzemowej, zasłynęła tym, że wymyśliła system łączący różne technologie dostarczające danych do analizy nawożenia roślin. Sztuczna inteligencja sprawdza dane i ustala nawożenie lub opryski przeciw chwastom tak, aby uprawy miały się jak najlepiej.

Oszczędność i ekologia

System Blue River Technology wykorzystując uczenie maszynowe, systemy czujników i kamer, a także specjalnie dostosowane maszyny rolnicze, jest w stanie wykrywać miejsca, w których rosną niepożądane rośliny (chwasty) i nie tylko włączyć oprysk tylko na nie, ale też dobrać odpowiednią dawkę środka uwzględniając wielkość i kondycję rośliny. Dzięki takiemu podejściu do oprysków można nie tylko zaoszczędzić środek, ale także dostarczyć do gleby mniej szkodliwych substancji. Jak wykazują pomiary publikowane przez firmę, może się okazać, że wystarczy jedynie 10 proc. dotychczasowo stosowanych środków ochrony roślin, aby skutecznie pozbyć się chwastów.

Skuteczność przynosi krocie

Pomysł i system opracowany przez Blue River Technology był wnikliwie sprawdzany przez jednego z największych na świecie producentów urządzeń rolniczych, firmę John Deere. Okazało się najprawdopodobniej, że rozwiązanie jest na tyle skuteczne, że startup został kupiony za 305 mln $. Wydatek to spory, ale zapewne w najbliższych kilku(nastu) latach, JD odbije sobie to z nawiązką. Może systemu nie kupi rolnik mający kilkanaście hektarów upraw, ale są tacy, których pola ciągną się po horyzont. Tacy posiadacze ziemscy będą w stanie wysupłać grube miliony na system pozwalający im produkować skuteczniej, oszczędzać na środkach ochrony roślin i nie wyjaławiać gleby dużą ilością oprysków. W dłuższej perspektywie czasowej okaże się zapewne, że zyskają na tym wszyscy, może prócz producentów oprysków.

Źródło: Fortune, Blue River Technology