Startup Magazine

Artykuły

Mięso bez zabijania zaoferuje SuperMeat

intro.jpg

Maciej Lewczuk

Trzy miliony dolarów uzyskał na rozwój izraelski startup SuperMeat, którego celem jest dostarczenie na rynek syntetycznego kurzego mięsa.

Troska o życie i zdrowie zwierząt oraz walka z głodem

Wiele organizacji wspieranych przez celebrytów i polityków z całego świata walczy o poprawę życia zwierząt. Chodzi między innymi o zaprzestanie hodowli zwierząt ze względu na pozyskiwane z nich futra, wydzieliny, jaja, oraz mięso. Aby sprostać zapotrzebowaniu na te produkty, zwierzęta często są sztucznie zapładniane, hodowane w delikatnie ujmując niezbyt przyjemnych warunkach, a także często karmione sztucznymi paszami, antybiotykami, zabijane w niehumanitarny sposób.

Jedni walczą, pisząc petycje, nagłaśniając afery związane  biznesem hodowlanym i przetwórczym, inni uwalniają zwierzęta, wykupują te kierowane na rzeź, blokują transporty, etc.
Są jeszcze tacy ludzie, którzy starają się wymyślić produkty syntetyczne, które z powodzeniem zastąpią te pozyskiwane ze zwierząt. Jednym z takich startupów jest izraelski SuperMeat.

Super Meat – syntetyczne kurze mięso

Start-up SuperMeat z Tel-Awiwu postanowił opracować i wdrożyć do produkcji syntetyczne kurze mięso, dzięki czemu nie trzeba będzie hodować i zabijać milionów kurczaków, ale przede wszystkim zająć się rozwiązaniem problemu głodu na świecie.

Plan to iście ambitny, ale wymaga sporych nakładów finansowych na badania, opracowanie technologii, przebadanie jej, patenty i wdrożenie. Twórcy start-upu zapowiedzieli, że wedle wszelkich obliczeń wystarczy im do tego 2,5 mln dolarów.

Indiegogo i nie tylko

Aby pozyskać pieniądze na rozwój, ludzie z SuperMeat pomyśleli, że najlepszym sposobem będzie skorzystanie z kampanii crowdfundingowej. Do tego wybrali platformę Indiegogo. Rozpoczęli od zgromadzenia stu tysięcy dolarów, potem pięciuset. Skończyło się na około 250 000 dolarów.

Ostatnio okazało się, że pozyskano dodatkowe 3 mln dolarów od funduszy Venture Capital i nawiązano partnerskie kontakty z jednym z największych producentów mięsa kurzego w Europie, niemiecką firmą PHW-Gruppe.

Koszt wytworzenia sztucznego mięsa

Zapewne zastanawia naszych czytelników, czy taki biznes się opłaca, skoro możemy kupić kilogram mięsa z kurczaka za niespełna 10-15 zł. W pewnym sensie to prawda, ale warto pamiętać, że najtańsze mięso pozyskane jest z kurczaków hodowanych przemysłowo, w niezbyt humanitarnych warunkach, karmionych paszami z domieszkami leków, antybiotyków, hormonów wzrostu, GMO i innych sztucznych, niezbyt przyjaznych zdrowiu dodatków.

Mięso hodowane laboratoryjnie ma być pozbawione wszelkich niepożądanych chemicznych dodatków, przez co będzie nie tylko miało stałą jakość, ale i wartości odżywcze, a także będzie zdrowsze niż dostępne obecnie z produkcji przemysłowej. Koszt wytworzenia kilograma sztucznego mięsa powinien zamknąć się w kwocie kilku dolarów, by po powiększeniu produkcji zejść do nawet jednego dolara za kilogram pełnowartościowego produktu białkowego.

Przyznam, że czytając o tym, pojawiła mi się wizja posiłków białkowych z filmów SF, ale przecież do naszego życia wkraczają już wynalazki, które jeszcze kilka lat temu były wymysłami pisarzy SF i wizjonerów.

Źródło: SuperMeat