Startup Magazine

Artykuły

Przedsiębiorco, uważaj na ambicje zastępcze

Każdy, kto rozwija własny biznes, bez namysłu odpowie na pytanie, gdzie widzi swoją firmę za 5 czy 10 lat, ale czy posiadając ambicje związane z rozwojem biznesu nie poświęcasz tym samym swoich indywidualnych?

Tekst: Patrycja Wosiak, psycholog

Wszystko zaczyna się od ciekawości i pytania: „Czy się uda?”. W dzisiejszych czasach mamy poczucie, że uda się wszystko – trzeba tylko na to chwilę poczekać, a prędzej czy później ktoś wpadnie na pomysł i rozwiązanie danego zagadnienia. Przykłady znajdujemy na każdym kroku: leczenie niegdyś śmiertelnych chorób, podróże kosmiczne, czy możliwość swobodnego kontaktowania się z całym globem. Ponadto często wydaje się, że własny biznes = ja. Ale czy tak faktycznie jest?

Wiadomo, że prowadzenie biznesu jest czasochłonne, jak również wymaga niemałych nakładów finansowych. Według GUS-u przedsiębiorcy w Polsce pracują średnio 42,3 godz. tygodniowo. Często w ciągu tygodnia spędzają na pracy nawet ponad 46 godz. Z przeliczenia tych godzin na miesiące pracy wynika, że pracują aż 13 (!) miesięcy w roku.

Czy zostaje w tym wszystkim czas na ciebie?

Problem pracoholizmu w dzisiejszych czasach jest dość powszechny. W dążeniu do celu poświęcamy to, co najcenniejsze – relacje, zdrowie, a czasami życie. W 2013 r. głośno zrobiło się o śmierci 21-letniego Moritza Erhardta, odbywającego praktykę w dziale inwestycyjnym Bank of America Merrill Lynch. Moritz miał ponoć pracować bez snu przez 72 godz. Wszystko po to, by „osiągnąć sukces” i zostać przyjętym do firmy na stałe. W 2015 roku, 24-letnia pracownica sieci reklamowej Dentsu, Matsuri Takahashi, popełniła samobójstwo z powodu przepracowania. Raport tamtejszej inspekcji pracy wykazał, że przed tym, jak targnęła się na swoje życie, miała przepracowanych 105 nadgodzin w ciągu miesiąca. Nie był to pierwszy taki przypadek w tej firmie. Czy było warto?

Są również tacy, jak Elon Musk, którzy mimo spektakularnych osiągnięć zawodowych są samotni, ponieważ ich tryb życia (nawet 100 godz. pracy tygodniowo) nie pozwala utrzymać satysfakcjonującej relacji.

Pracoholizm jest zjawiskiem stosunkowo nowym i wchodzi w skład grupy uzależnień behawioralnych. Zaraz obok uzależnienia od gier, seksu czy objadania się. Na przykładzie gier łatwo można zauważyć mechanizm takiego uzależnienia i ambicji zastępczych, które formują się w procesie uzależnienia. Czym są ambicje zastępcze? Wyobraź sobie coś takiego: grający sądzi, że gra po to, by się odprężyć, a jednocześnie ambitnie poświęca godziny na działaniu, które ma na celu wzmocnienie i udoskonalenie jego postaci. Im dłużej gra, tym bardziej istotnym wydaje się cel, a co za tym idzie – dba o postać z gry, ale zaniedbuje siebie. W pewnym momencie budzi się i widzi, że poświęcił tygodnie na budowanie umiejętności fizycznych swojej postaci, ale sam ma problem ze schyleniem się po butelkę wody. Poświęcił godziny na nawiązanie relacji swojej postaci z innym bohaterem, a sam nie ma obok nikogo z kim mógłby podzielić swoimi doświadczeniami czy troskami.

Dokładnie tak samo funkcjonują ambicje zastępcze w przypadku własnego biznesu. Poświęcamy setki godzin na budowanie firmy, ale odbieramy sobie tym samym czas na budowanie SIEBIE.

Życie to nie tylko praca

Najistotniejsze jest, by decydując się na takie czy inne przedsięwzięcie brać pod uwagę wszystkie za i przeciw. Warto konsultować swoje pomysły z ludźmi kompetentnymi i dobrze nam życzącymi, którzy być może doradzą jak gospodarować swoim czasem, by odnieść sukces zawodowy, ale również nie zaprzepaścić szansy na satysfakcjonujące życie prywatne. A w sytuacji niepowodzenia? Nadal będziesz mieć umiejętności, doświadczenie oraz ludzi, którzy wesprą cię w trudniejszych chwilach.